Minęło dopiero kilka dni Maja, a nasze dobre i tolerancyjne feministki, napisały, że nienawidzą mężczyzn dopiero kilka tysięcy razy. Zresztą przyznam się bez bicia, że monitoruje tylko Twittera i Facebooka, łaskawie odpuszczam sobie Instagram, portaliki dla true feministek i gównoportale dla nastolatek.

Ludzie mają różne hobby. Jeden kocha wędkarstwo, inny uwielbia sklejać modele samolotów, czyjąś zyciową pasją jest balet mongolski(pozdrawiam pana, panie Boczek, pewnie spożywasz pan w zaświatach swoją ulubieną kiełbaskę naczosnkowaną i patrzysz pan co się z tym światem odfeminizowało), a dla sporej grupy naszych feministek, życiowym hobby jest krzewienie nienawiści do mężczyzn. Ciekawe hobby, przyznajcie. Hobby, na którego promocję idą setki milionów z przeróżnych fundacji, fundacyjek pasionych publicznym groszem. Nienawiść, którą finansuje się z tysięcy zrzutek, patronajtów, sratronajtów, donejtów, srejtów, hejtów, pajpali, srajpali. Daj pięć złotych, muszę nakarmić moją nienawiść do mężczyzn!

I gdy ktoś mówi Ci, że feminizm nikogo nie wyklucza, feminizm nikogo nie stygmatyzuje, feminizm to też walka o prawa mężczyzn, feminizm chce aby na świecie zapanował pokój, by zapanowała miłość, braterstwo, siostrzaństwo, by baranek ucztował z wilkiem przy jednym stole, to pokaż mu te screeny. Tylko i aż tyle. Może wtedy twój rozmówca zrozumie, że feminizm to tylko nienawiść. Tylko i aż tyle.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s